Strona główna » Hibernacja – proces usypiania żółwi lądowych na zimę.

Hibernacja – proces usypiania żółwi lądowych na zimę.

hibernacja żółwi lądowych
hibernacja żółwi lądowych

Żółw lądowy, występujący w Europie w naturalnym środowisku zasypia na okres 4 do 5 miesięcy. Nawet w niewoli powinniśmy pozwolić mu na zimowy odpoczynek, który jest niezbędny do prawidłowego rozwoju, silnego wzrostu, potrzeby kopulacji i reprodukcji. Aczkolwiek jeśli nie jesteś doświadczonym hodowcą i stworzysz optymalne warunki hodowlane, takie jak – dobre źródło promieniowania UV, odpowiednią wilgotność podłoża i spore terrarium, żółw będzie mógł bez uszczerbku na zdrowiu przetrwać okres zimowy.

Zimowanie to nie tylko odpoczynek dla naszego przyjaciela, ale i spore oszczędności dla nas $$:-) Po pierwsze, nie trzeba zbierać pokarmu lub zastępować karmami suszonymi i granulatami. Po drugie, nie musimy inwestować w terrarium, oszczędzamy energię elektryczną, a hodowca ma czas na przygotowanie lepszej zagrody na wiosnę. Po trzecie, niezimowany żółw jest mniej skłonny do rozmnażania, a wzrost pancerza może być nierówny względem innych osobników, spowodowany przekarmianiem, wysoką kalorycznością pożywienia i niską wilgotnością w terrarium.

Trzeba pamiętać, że pierwsza hibernacja żółwi lądowych może być trudniejsza. Żółw może obudzić się w niesprzyjających temperaturach, dlatego lepiej robić to krócej i tylko jeśli upewnimy się, że będzie miał odpowiednie warunki. Nie można też z dnia na dzień zdecydować, że usypiamy żółwia na zimę i wkładać go do lodówki. Mimo, że niektóre osobniki by to wytrzymały nie zalecam takich praktyk. Wielu hodowców myśląc, że postępuje prawidłowo co roku, może się zdziwić, kiedy jego żółw się nie wybudzi. Wystarczy trochę, gorsza kondycja lub nawet drobny problem zdrowotny, niewidoczny na pierwszy rzut oka i żółw po prostu nie wytrzyma takiego obciążenia.

hibernacja żółwi lądowych
hibernacja żółwi lądowych

W normalnych warunkach żółw powinien być trzymany na zewnątrz od wiosny do wczesnej jesieni. Kilka tygodni przed nadejściem zimy, kiedy temperatura stopniowo spada, a w ciągu dnia nie podnosi się powyżej 10-15°C, żółw zaczyna jeść coraz mniej a jego reakcje stają się zdecydowanie spowolnione. W tym czasie skupia się jedynie na znalezieniu odpowiedniego schronienia do hibernacji i tylko w słoneczne południe wychodzi, aby się trochę ogrzać i coś zjeść. To jest dobry moment, aby przygotować go do snu zimowego.

Po pierwsze uzupełniamy żółwiowi zapasy jedzenia o wysokokaloryczne pokarmy. Po drugie, od około drugiej połowy września do połowy października odstawiamy jedzenie, dajemy mu czas na pozbycie się wszelkich resztek z przewodu pokarmowego. W okresie hibernacji nie jest w stanie nic strawić ani opróżnić jelit, więc kawałki pożywienia byłyby nieprzetworzone, a pozostałości w organizmie ulegałaby fermentacji. To mogłoby stać się źródłem poważnych problemów zdrowotnych, kończących się nawet śmiercią. W przypadku jeśli trzymamy żółwia w domu, należy stopniowo zmniejszać czas świecenia żarówki, aż do całkowitego jej niewłączania. To jest bardzo ważne w przypadku odstawiania jedzenia, gdyż światło pobudza żółwia a przecież powinien zasnąć.

Następnie trzeba umieścić go w chłodniejszym pomieszczeniu na około 14 dni, pozostawiając tylko wodę lub jeśli przez okres od wiosny do jesieni trzymamy żółwia na zewnątrz i mamy tam odpowiednie schronienie, to pozostawiamy go zakopanego, przykrywając warstwą liści oraz gliny. Kiedy żółw już zaśnie, możemy go przenieść do zimnej piwnicy.

Polecam drewniane lub plastikowe pudełko o wymiarach 70cm/70cm, aby żółw mógł się przemieszczać przed pełnym snem zimowym. Podłożem może być mieszanina piasku i bezpyłowej gliny a do przykrycia wilgotna warstwa liści dębowych lub bukowych. Zalecam też zabezpieczyć pudełko siatką na wypadek nieproszonej wizyty gryzoni.

Tak przygotowanego żółwia umieszczamy w wilgotnej piwnicy lub innym odpowiednim miejscu o temperaturze od 2 do 7°C i wilgotności około 75-95%. Wysoki poziom wilgotności jest idealny dla żółwi, zapewnia dobry mikroklimat i zabezpiecza go przed odwodnieniem.

Każdy prawidłowo przezimowany osobnik traci ok. 0,5-1% swojej wagi miesięcznie, dlatego dobrze jest przynajmniej raz w miesiącu sprawdzać swojego podopiecznego, czy wszystko jest w porządku. Jedną z oznak, że dzieje się coś niedobrego może być katar lub nienaturalny i częsty oddech. W takim przypadku najlepiej go obudzić, ponieważ w stanie hibernacji nie poradzi sobie jego układ odpornościowy. Pamiętaj też, że w czasie snu zimowego możesz ważyć żółwia, sprawdzając tym samym niepokojące oznaki choroby oraz czy zapewniasz mu wysoką wilgotność. Jeśli wszystko przebiega naturalnie, żółw może spać nawet do 6 miesięcy!

hibernacja żółwi lądowych
hibernacja żółwi lądowych

Należy pamiętać że, proces zimowania młodych (hibernacja) żółwi lądowych jest nieco inny i obarczony jest większym ryzykiem. Nie bez przyczyny hodowcy młodych osobników są na ogół pełni obaw. Nierzadko decyzja o pozostawieniu żółwika na zimę w terrarium podyktowana jest strachem przed śmiercią i wyczerpaniem. Jeśli jednak uważasz, że Twój żółwik w ciągu roku był zdrowy, miał apetyt i odpowiednio zostanie przygotowany na zimę, możesz go przenieść do piwnicy, postępując tak samo jak ze starszym osobnikiem.

Większość przypadków śmierci żółwia spowodowana jest złym stanem zdrowia przed zimą lub też wzrostem temperatury i brakiem wystarczającej wilgotności w miejscu izolacji. U młodego żółwia poziom wilgotności jest najważniejszy i powinien utrzymywać się w granicach nawet między 95-98%. Ponieważ utrata energii i wody jest mniejsza w niższych temperaturach, konieczne jest zimowanie młodego gada w temperaturze od 2 do 4°C, na liściach lub innym chłonnym podłożu. Pomieszczenia do hibernacji muszą być chłodne, ciemne i wilgotne np.: nieizolowana piwnica, szopa lub żółwiowa buda wkopana na około 50cm w ziemię i izolowana z góry styropianem. Żółw nie może być narażony na przeciągi, dlatego trzeba pamiętać o przykryciu go warstwą liści lub słomy. W takim środowisku mogą zimować bez problemów przez 4 miesiące. Jeśli jednak temperatura podwyższy się między 5 a 10°C, żółw szybciej zmetabolizuje swoje zapasy i utraci tym samym zbyt szybko wagę ciała. Przestrzegam więc przed ogrzewanymi piwnicami w blokach o suchym powietrzu. W takim środowisku nie przeżyje nawet dorosły osobnik.

Wielu hodowców poleca zimowanie żółwia w lodówce, tutaj trzeba jednak uważać na nierówne rozmieszczenie temperatury, polecam lodówki z wiatraczkiem lub samemu zainstalować urządzenie do wymuszenia cyrkulacji powietrza, pamiętając o utrzymaniu stałej wilgotności.

Dopuszcza się zimowanie młodych żółwi w pierwszym roku życia dłużej niż 4 miesiące. Ich przyrosty w ciągu roku są mniejsze, ale zwierzęta są wtedy bardziej pobudzone i szybko nadrabiają przyrosty na wiosnę, jedzeniem.

 

Przygotowanie do wybudzenia zwierzaka jest tak samo ważne jak zimowanie. Proces ten musi być przeprowadzany etapami. Po pierwsze jeśli zimowałeś swojego żółwia w skrzynce, przenieś ją w miejsce, gdzie temperatura powietrza jest wyższa, około 13-15°C (pomieszczenia nieogrzewane, korytarze, garaże, strych etc.) Jeśli jest to pomieszczenie ze światłem dziennym lub sztucznym, przykryj czymś cały pojemnik, aby odciąć źródło światła, zapewniając stały obieg powietrza.

Następnie zostaw żółwia w spokoju na tydzień lub dwa, codziennie sprawdzając czy nie zaczyna się poruszać. Po pewnym czasie powinien zmienić miejsce snu, ale to zależy od osobnika jak szybko zacznie się budzić. Jeśli nadal żółw jest leniwy i mało ruchliwy w tej temperaturze, to po tych dwóch tygodniach możemy go przenieść do temperatury pokojowej. Jeśli jednak zacznie wykazywać wzmożoną aktywność w temperaturach 13-15C, nie czekaj, przenieś go jak najszybciej do temperatury pokojowej.

To zawsze zależy od osobnika, gatunku żółwia itp. W temperaturze pokojowej żółw lądowy powinien wykazać się aktywnością i rozpocząć eksplorację terenu, co jest znakiem, że możemy przystąpić do kąpieli w wodzie, zawsze w takiej samej temperaturze, w jakiej znajduje się żółw. Należy z tym jednak uważać, gdyż zbyt wysoka temperatura wody spowoduje szok naszego pupila i może doprowadzić do komplikacji zdrowotnych. Po 15 – 30 minutach kąpieli, w zależności od zachowania żółwia, możemy przenieść go do terrarium i zacząć je oświetlać światłem dziennym, na razie bez światła grzewczego. Przez co najmniej kilka dni podajemy żółwiowi jedzenie i oczywiście miskę wody. Po tym czasie uruchomiamy oświetlenie (nie grzewcze) jeśli je mamy i obserwujemy żółwia, aby zobaczyć czy są jakieś komplikacje. Musimy przede wszystkim zdać sobie sprawę, że nie ma 100% przewodnika, który można zastosować dokładnie krok po kroku w godzinach lub dniach. Każdy żółw zachowuje się inaczej, więc sprawdzaj jego zachowanie i dostosuj proces budzenia. Trzeba pamiętać że im łagodniejsze i wolniejsze przebudzenie, tym mniej potencjalnych komplikacji zdrowotnych. W przyrodzie jak i w warunkach domowych proces budzenia trwa do miesiąca lub dłużej w zależności od pogody i temperatury otoczenia.

Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że w Polsce większość osób trzyma swojego żółwia nawet latem w domowym terrarium, co jest dużym błędem. Trudniej jest wtedy przygotować go na zimę nie mówiąc już o rozstaniu się z nim na czas spoczynku. W takiej sytuacji zalecam pozostawienie go w terrarium, bez hibernacji, zapewniając mu odpowiedni pokarm i witaminy. Z drugiej strony warto zawsze poczekać rok lub dwa na przyrost wagi ciała i wtedy podjąć się zimowania, które i tak prędzej czy później musi nastąpić.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *